Interpelacja w sprawie projektu zmiany rozporządzenia dotyczącego podatku akcyzowego nakładanego na produkowane w Polsce wina owocowe

   Podstawą dobrej polityki gospodarczej w stosunku do rolnictwa jest stwarzanie sprzyjających warunków dla rozwoju produkcji rolniczej i warunków do jej przetwarzania. Jedną z dziedzin takiej produkcji jest sadownictwo. Zatem wyrazem dobrej polityki gospodarczej rządu w stosunku do wsi będzie sprzyjanie gospodarczemu wykorzystaniu urodzaju owoców.    Znaczącym kierunkiem przetwórstwa owoców jest produkcja napojów i win owocowych. Oznacza to, że przepisy prawne (fiskalne, gospodarcze, celne) powinny sprzyjać rozwojowi tego rodzaju produkcji.    Przykładem takiej troski w krajach Unii Europejskiej są przepisy promujące produkcję win gronowych na bazie uprawy winorośli w tych krajach. Polska, nieposiadająca warunków klimatycznych do uprawy winorośli, może rozwijać, w szerokim tego słowa znaczeniu, produkcję win owocowych i miodów pitnych, które winny stać się polską specjalnością w ramach Unii Europejskiej.    Jednakże analizując stan prawny w zakresie podatków, można powiedzieć, że zostało zrobione wszystko, aby nie można było rozwijać produkcji win owocowych.    Przykładem negatywnego działania jest opracowany przez Ministerstwo Finansów projekt rozporządzenia ministra finansów zmieniającego rozporządzenie w sprawie podatku akcyzowego. Wprowadzenie w ww. projekcie definicji określających wina i napoje fermentowane budzi wątpliwości co do zgodności z obowiązującą ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich oraz obrocie tymi wyrobami.    Projekt rozporządzenia zmienia zasadniczo w sposób niekorzystny dotychczasowe warunki produkcji, podwyższając o 100% stawki podatku akcyzowego nie tylko w przypadku wzmacniania win, ale także wzbogacania, przez co rozumie się dodawanie cukru, koncentratów owocowych, aromatów, ziół czy też innych dodatków technologicznych uzasadnionych (dopuszczonych ustawą winiarską).    Produkowane w kraju wina w 75% są winami deserowymi i aromatyzowanymi, a wina owocowe w zasadzie w 100% są winami ˝wzbogaconymi˝, z uwagi na specyfikę użytego surowca i upodobania konsumentów.    Polityka obecnie proponowana doprowadzi do całkowitego upadku winiarstwa owocowego, co wiąże się również ze znacznym wzrostem bezrobocia w tym sektorze, jak również w sektorach współpracujących (przemysł szklarski, cukrowniczy itp.) i w zasadniczy sposób ujemnie odbije się na zagospodarowaniu nadwyżek sadowniczych.    Proszę w związku z powyższym o wyjaśnienie przesłanek skłaniających do takiej polityki fiskalnej, gdyż powoływanie się na dyrektywy unijne jest moim zdaniem przedwczesne i działania w tym zakresie powinny odbywać się etapowo, mając na względzie krajowe interesy gospodarcze, oraz o odpowiedź: czy przewiduje się weryfikację wyżej wymienionego rozporządzenia?    Z poważaniem    Poseł Jacek Szczot    Lublin, dnia 20 marca 2000 r.





targi mieszkań adwokat łódź kurs srebro monety bulionowe używane suknie ślubne wygoda w domu