Odpowiedź na interpelację w sprawie założeń polityki transformacyjnej w gospodarce i finansach oraz oceny konsekwencji tej polityki prowadzonej w latach 1989-1999
Szanowny Panie Marszałku! Zgodnie z moim pismem z dnia 21 stycznia br., znak: RG/AK-60/2000, pozwalam sobie przesłać na ręce pana marszałka pisemną odpowiedź na interpelację pana posła RP przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PSL Janusza Dobrosza. Dziękuję panu posłowi za zwrócenie uwagi na szereg spraw stanowiących kluczowe zagadnienia transformacji polskiej gospodarki. Sytuacja makroekonomiczna Polski w 1999 r. była rzeczywiście trudna (choć na tle naszych sąsiadów godna pozazdroszczenia) i stała się przedmiotem analizy rządu na posiedzeniu w dniu 4 stycznia 2000 r. W celu zidentyfikowania najważniejszych zagrożeń i opracowania środków przeciwdziałania im został powołany specjalny zespół międzyresortowy pod moim przewodnictwem. Zespół ten przekazał już swoje rekomendacje Radzie Ministrów. Inflacja w Polsce jest niewątpliwie zjawiskiem wynikającym z różnorakich przyczyn, tkwiących zarówno po stronie kosztowej, jak i popytowej. Jedną z przyczyn jest przebudowa struktury cen - zbliżenie jej do struktury cen w krajach rozwiniętych. Występują też elementy inflacji kosztowej, np. przez przeniesienie skutków wzrostu cen paliw na rynkach międzynarodowych na rynek krajowy. Jednak inflacja w Polsce ma także - zdaniem wielu ekspertów - charakter popytowy. Zwracają oni uwagę, że w 1999 r. popyt wewnętrzny, przede wszystkim konsumpcyjny, stanowił podstawowy czynnik wzrostu gospodarczego. Popyt ten stymulowany był szybkim wzrostem kredytu. O ile kredyt ogółem wzrósł od końca grudnia 1998 r. do końca grudnia 1999 r. o 27,3%, to kredyt dla osób prywatnych aż o 53,2%. Podejmowane są działania mające na celu przeciwdziałanie czynnikom powodującym inflację popytową, jak i kosztową. Przykładem takich działań może być przygotowanie projektu ustawy ograniczającej nieuzasadnione wynikami finansowymi podwyżki wynagrodzeń w przedsiębiorstwach państwowych i spółkach skarbu państwa. Na problem kredytu transakcyjnego i inwestycyjnego należy spojrzeć bardziej kompleksowo. Od kilku lat wzrost akcji kredytowej jest znacznie szybszy od inflacji. Przedsiębiorstwa zadłużały się, zaciągając kredyty zarówno na cele inwestycyjne, jak i obrotowe. Sprzyjało to modernizacji przemysłu. Ze względu na spadek zapotrzebowania na kredyt inwestycyjny, co związane było z wolniejszym tempem wzrostu, podmioty gospodarcze korzystały w większym stopniu z kredytu obrotowego. Według informacji Ministerstwa Finansów w 1999 r. 12-miesięczna dynamika realna kredytu dla sektora niefinansowego utrzymywała się na wyższym poziomie niż w 1998 r., a średniomiesięczny przyrost w ciągu jedenastu miesięcy 1999 r. wyniósł 3,5 mld zł wobec 2,5 mld zł w całym 1998 r. Strukturę oraz dynamikę udzielanych kredytów przedstawia poniższe zestawienie, przygotowane przez NBP. 1996 1997 1998 1999 Kredyt ogółem 80 191,3 106 276,2 138 482,3 176 255,5 Rok poprzedni = 100 142,7% 132,5% 130,3% 127,3% Realny 120,4% 117,1% 120,0% 115,9% Kredyt dla podmiotów gospodarczych 68 438,5 87 907,9 114 577,6 139 623,3 Rok poprzedni = 100 135,3% 128,4% 130,3% 121,9% Realny 114,2% 113,5% 120,0% 111,0% Kredyt dla osób prywatnych 11 752,8 18 368,3 23 904,7 36 623,3 Rok poprzedni = 100 209,8% 156,3% 130,1% 153,2% Realny 177,7% 138,1% 119,8% 139,5% Indeks cen(rok poprzedni = 100) 118,5% 113,2% 108,6% 109,8% Uwaga: Na koniec 1999 r. - dane wstępne; inflacja - dane szacunkowe Ministerstwa Finansów. Według ocen Międzyresortowego Zespołu do Spraw Ocen Sytuacji Społeczno-Gospodarczej i Analiz Prognoz dla procesów społeczno-gospodarczych w końcu ub. r. najbardziej charakterystyczne było wzmocnienie tendencji wzrostowych w sferze realnej. Dynamika produktu krajowego brutto była w trakcie roku coraz wyższa, ale utrzymywała się niekorzystna struktura popytu. Czynnikiem ożywiającym koniunkturę była jednak nadal konsumpcja, a nie eksport i inwestycje. W coraz większym stopniu na poziom wzrostu gospodarczego wpływał dynamicznie rozwijający się sektor usług rynkowych, których wartość w okresie 9 miesięcy 1999 r. zwiększyła się o 4,3%, a udział w tworzeniu PKB przekroczył 41%. Poziom produkcji przemysłowej w IV kwartale ub. r. był o 14,6% wyższy niż przed rokiem, w tym w grudniu o 19,1%. Tak wysoka dynamika była w pewnym stopniu skutkiem niskiej bazy odniesienia w wyniku załamania procesów produkcyjnych w końcu 1998 r., kiedy to z miesiąca na miesiąc notowano coraz większy regres. W 1999 r. produkcja przemysłu wzrosła o 4,4%. Jednocześnie niepokojący jest pogłębiający się regres w budownictwie mieszkaniowym. Od początku 1999 r. statystyczna liczba mieszkań oddawanych do użytku była wyraźnie niższa niż w roku 1998. Przyczyn tego zjawiska można upatrywać m.in. w szybszym od stopy inflacji wzroście cen robót budowlano-montażowych, co w szczególnie trudnej sytuacji stawiało inwestorów realizujących obiekty kubaturowe, w tym budynki mieszkalne. Sytuacja w polskim cukrownictwie jest skutkiem decyzji podjętych w przeszłości i rząd aktualnie rozważa różne środki, mające na celu przezwyciężenie trudności. Polityka transformacji oznaczała od początku przekształcanie systemu społeczno-gospodarczego Polski z gospodarki centralnie planowanej w gospodarkę rynkową, w której dominuje własność prywatna i podstawowe wolności gospodarcze. Zasadniczym elementem tak rozumianej polityki transformacji stała się polityka prywatyzacji. W procesie tym aktywną rolę odgrywa państwo, które określa zasady i zasięg oraz tempo prywatyzacji. Ad 1. Rozumiem, że w pytaniu o realizowanie postulatu ochrony polskiego stanu posiadania pan poseł pyta, czy rząd polski kieruje się taką zasadą w swej polityce prywatyzacyjnej. Otóż należy stwierdzić, że tak. Przykładem może być fakt, że obowiązuje koncesyjny tryb przy nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Rząd wyraża wolę ograniczania dostępności nabywania nieruchomości przez cudzoziemców także po wstąpieniu do Unii, co znalazło wyraz w stosownym stanowisku negocjacyjnym. Podobne ograniczenia dotyczą rynku pracy - istnieje tryb koncesyjny przy zatrudnianiu w Polsce cudzoziemców. Wyrażane są opinie, że istnieje potrzeba stworzenia listy składników mienia państwowego, które powinno wyłączyć z prywatyzacji. W tym kontekście należy pamiętać jednak, że jednym z kluczowych problemów gospodarki polskiej i polityki prywatyzacyjnej była i jest wielkość zasobów kapitału. W Polsce gospodarka rynkowa rozwija się od 10 lat, konieczne jest nadrobienie opóźnień i stworzenie konkurencyjnego i efektywnego systemu gospodarczo-finansowego. Nie daje się tego dokonać bez importu technologii. Nabywanie umiejętności i know-how bez zaangażowania inwestora strategicznego wymaga kapitału, czasu i nie gwarantuje sukcesu. W związku z tym od początku nastąpiło szerokie otwarcie polskiej gospodarki na inwestycje zagraniczne. Jest to zresztą zgodne z ogólnym trendem w całej gospodarce światowej, związanym z procesem globalizacji. Słaby polski kapitał często nie daje gwarancji ochrony polskiego stanu posiadania, czego są już przykłady. Przeprowadzanie procesu prywatyzacji z preferencją uczestników krajowych prowadzi, jak wynika z z pewnych doświadczeń, do stworzenia słabych organizmów gospodarczych, podatnych na przejęcia lub wręcz zamierzonych od razu do odsprzedania przez polskich inwestorów. Konsekwencją mogą być sytuacje, w których wybór ostatecznego inwestora branżowego odbywa się poza wpływem skarbu państwa. Polski inwestor okaże się wówczas jedynie pośrednikiem we właściwej transakcji kapitałowej. Stąd realizacja postulatu polskiego stanu posiadania jest niewątpliwie bardzo trudna do oceny. Priorytetem polskiego rządu jest zapewnienie możliwości rozwoju polskiej gospodarki oraz krajowych instytucji finansowych, dzięki dostosowaniu standardów ich działania do standardów europejskich. Sektor bankowy w Polsce stanowi nie tylko integralną część polskiej gospodarki, ale staje się coraz bardziej powiązany z międzynarodowym systemem finansowym. Wymaga on dostosowania do funkcjonowania w ramach otwartego, konkurencyjnego środowiska. Jest to zgodne z realizowaną strategią gospodarczą państwa, polegającą na integracji gospodarki polskiej z gospodarką światową, a w szczególności z gospodarkami krajów OECD i Unii Europejskiej. Ad 2. Zgodnie z wymogami ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (DzU nr 118/96, poz. 561) Rada Ministrów wydała w dniu 30 czerwca 1998 r. rozporządzenie w sprawie określenia przedsiębiorstw państwowych oraz jednoosobowych spółek skarbu państwa o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (DzU nr 88/98, poz. 556). Załącznik do tego rozporządzenia stanowi lista 44 przedsiębiorstw państwowych i spółek, które uznano za posiadające szczególne znaczenie dla gospodarki Polski. Są to przede wszystkim przedsiębiorstwa infrastrukturalne, sektora finansowego, przemysłu obronnego oraz drukarnie wojskowe. Wszelkie ewentualne przekształcenia własnościowe tych firm wymagają zgody Rady Ministrów. Stanowi to więc z pewnością zabezpieczenie przed ich zbyt pochopną prywatyzacją. Ponadto w strategii prywatyzacji zakłada się, że infrastruktura sieciowa oraz porty lotnicze i morskie najprawdopodobniej nie zostaną poddane prywatyzacji, pozostając w gestii skarbu państwa. Ad. 3. W dziedzinie ochrony polskiego kapitału akcyjnego w instytucjach finansowych należy przypomnieć, że w 1989 r. zasoby kapitału były bardzo niewielkie, wielkość kapitału akcyjnego banków była bardzo niska, a większość banków znajdowała się w rękach państwa. W następnych latach państwo zmuszone było uzupełnić kapitał (przekazać bankom państwowym papiery wartościowe), gdyż większość tych banków była niewypłacalna, wskutek znacznego pogorszenia portfela kredytowego. Program dokapitalizowania banków obligacjami restrukturyzacyjnymi i obligacjami na zwiększenie funduszy własnych w kwocie k. 4,7 mld zł był znacznym wysiłkiem dla budżetu państwa. Według stanu na koniec 1998 r. budżet państwa na wykup obligacji przekazanych bankom, koszty związane z obsługą obligacji oraz inne wydatki związane z sanacją sektora bankowego przeznaczył dotychczas kwotę ok. 3,8 mld zł, a istniejące jeszcze zadłużenie skarbu państwa z tytułu obligacji przekazanych bankom wynosiło 7,3 mld zł. Konieczne było przeprowadzenie restrukturyzacji kredytów udzielonych przez banki. Prywatyzacja banków podjęta została m.in. w celu wzmocnienia kapitałowego banków, zdjęcia ciężaru restrukturyzacji z podatników i przeniesienia ich na inwestorów. Dzięki uzupełnieniu kapitału w formie obligacji skarbowych banki stanowiące własność państwa uzyskały dodatnią wartość, a inwestorzy w trakcie zakupu akcji banków pokryli koszty restrukturyzacji poniesione przez budżet państwa. Ponadto należy pamiętać, że część kosztów restrukturyzacji ponieśli donatorzy, którzy w 1990 r. utworzyli Fundusz Stabilizacji Złotego. Został on następnie przekształcony w Fundusz Prywatyzacji Polskich Banków i służył obsłudze obligacji restrukturyzacyjnych przekazanych bankom oraz w celu przedterminowego wykupu tych obligacji. Niezwykle trudnym problemem w procesie prywatyzacji banków okazał się brak kapitału krajowego. Efektem tego był znaczny udział banków zagranicznych. Przykłady Banku Inicjatyw Gospodarczych i Kredyt Banku świadczą o tym, że w tych bankach, które przez długi czas starały się zachować przewagę kapitału krajowego, udział inwestorów zagranicznych osiąga albo nawet już przekracza 50%. Oba te banki zaczynały bez udziału kapitału zagranicznego, ale po kilku latach okazało się, że niezbędne jest pozyskanie dodatkowego kapitału z zagranicy. Doświadczenie zagranicznego partnera - Banco Comercial Portugues jest wykorzystywane przy rozwijaniu bankowości detalicznej przez BIG Bank - w postaci sieci Millenium. Z kolei przykład Wielkopolskiego Banku Kredytowego świadczy, że posiadanie inwestora strategicznego zapewnia szybki rozwój banku i jego sieci, produktów, pozyskiwanie nowych klientów, przy dobrych wynikach finansowych i zachowaniu bezpieczeństwa. Wzmocnienie kapitałowe prywatyzowanego banku z udziałem strategicznego inwestora zależy od warunków wynegocjowanej umowy sprzedaży, podobnie jest z wniesieniem doświadczenia bankowego i know-how, zachowaniem tożsamości banków, pakietem socjalnym. Rządowi polskiemu zależy na posiadaniu efektywnego i konkurecyjnego systemu bankowego, złożonego z banków nowoczesnych i silnych kapitałowo. Utrzymanie banków w rękach państwa nie pozwoli przede wszystkim na zwiększenie ich kapitałów własnych, ich modernizację, a w tym inwestycje w informatykę i automatyzację. Należy pamiętać, że na działalność banków stanowiących własność podmiotów zagranicznych wywierają wpływ bank centralny, nadzór bankowy i BFG. Żaden bank z przewagą akcjonariuszy zagranicznych nie może być kierowany w oderwaniu od sytuacji na krajowym rynku, musi podporządkowywać się polskim przepisom prawnym, decyzjom nadzoru bankowego i polityce pieniężnej. Nie można także sądzić, że płynność i bezpieczeństwo banków o przeważającym udziale inwestorów zagranicznych będą zależne wyłącznie od bezpieczeństwa i płynności banków macierzystych. Po pierwsze mogą one, tak samo jak inne banki, korzystać ze środków rynku międzybankowego, a także w razie potrzeby starać się o refinansowanie w NBP. Po drugie, do działalności w Polsce dopuszczono tylko banki o uznanej i wysokiej reputacji na świecie, na co wskazują także wysokie oceny agencji ratingowych. Banki te nie mogą sobie pozwolić, aby spółki zależne (banki funkcjonujące w Polsce) natrafiły na trudności, choćby ze względu na konieczność zachowania międzynarodowej wiarygodności. Udział sektora zagranicznego w polskim sektorze bankowym w bankach z przewagą kapitału zagranicznego (dane z września 1999 r.) przedstawia się następująco: 1) w sumie funduszy podstawowych i uzupełniających (dawne fundusze własne brutto) - 50,40%, 2) w sumie bilansowej (suma aktywów netto) - 47,2%, 3) w depozytach sektora niefinansowego - 44,4%, 4) liczba banków z przewagą kapitału zagranicznego - 39, 5) liczba banków z przewagą kapitału polskiego - 40. Stosunkowo wysoki procentowy udział banków zagranicznych w kapitale akcyjnym polskiego sektora bankowego nie jest reprezentatywny dla znaczenia, jakie te banki mają na polskim rynku usług bankowych. Wynika on bardziej z charakterystycznego dla banków zagranicznych źródła finansowania pasywów kapitałem akcyjnym (funduszami własnymi) wobec braku dostępu do indywidualnych depozytów ludności. Znacznie bardziej miarodajny jest ich udział w aktywach sektora banków komercyjnych. Polska pod względem odsetka aktywów kontrolowanych przez banki zagraniczne (banki zagraniczne i instytucje z większościowymi inwestorami zagranicznymi) pozostaje na poziomie niższym niż duża część krajów Europy Środkowej i krajów nadbałtyckich oraz wielu krajów Europy Zachodniej (m.in. Wielka Brytania, Węgry i Belgia mają wyższy procentowy udział aktywów kontrolowanych przez kapitał zagraniczny). W tym kontekście podkreślić należy, że w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej nie stosuje się szczególnych ograniczeń zaangażowania kapitałów zagranicznych w krajowe systemy bankowe. W przypadku Wielkiej Brytanii, Francji, Kanady i Niemiec stosuje się je pod warunkiem wzajemności. W Wielkiej Brytanii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Kanadzie, Niemczech, Portugalii i Szwecji podstawowym kryterium stosowanym przy kontroli przepływu własności akcji banków jest rękojmia bezpieczeństwa banku dawana przez nabywcę znacznego pakietu akcji. Istotnym elementem sektora finansowego jest również sektor ubezpieczeniowy. Jak informuje GUS, całkowita wartość kapitałów podstawowych 55 zakładów ubezpieczeń na dzień 31 grudnia 1998 r. wyniosła 1653,8 mln zł, w tym kapitał podmiotów zagranicznych wyniósł 537,5 mln zł i stanowił 32,7% kapitału podstawowego ogółem. W strukturze kapitału zagranicznego dominował kapitał niemiecki; jego wartość wyniosła na koniec 1998 r. 221,5 mln zł. Bardziej szczegółowe dane dotyczące podsektora ubezpieczeniowego przedstawia poniższa tablica. Typ agregacji Liczba zakładów 1993 1994 1995 1996 1997 1998 Dział ubezpieczeń na życie 6 10 13 15 21 24 w tym:z kapitałem krajowym1)z kapitałem zagranicznym2) 15 46 76 96 1011 1113 Dział ubezpieczeń pozostałychosobowych i majątkowych 22 26 27 30 30 31 w tym:z kapitałem krajowymz kapitałem zagranicznym 184 215 225 219 2010 1912 Ogółem 28 36 40 45 51 55 w tym:z kapitałem krajowymz kapitałem zagranicznym 199 2511 2911 3015 3021 3025 Źródło: Biuletyn Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń za rok 1998. 1) Zakłady ubezpieczeń, w których udział podmiotów polskich w kapitale podstawowym wynosi 50% i więcej. 2) Zakłady ubezpieczeń, w których udział podmiotów zagranicznych w kapitale podstawowym przekracza 50%. Ad 4. Odpowiedź na to pytanie wymaga sprecyzowania pojęcia narodowej polityki ekonomicznej. Moim zdaniem rząd realizuje taką politykę. Priorytetem polskiego rządu jest bowiem zapewnienie możliwości rozwoju polskiej gospodarki. Ad 5. Bardzo trudno posługiwać się porównaniami o udziałach kapitału obcego w systemach bankowych w różnych krajach. Przykłady udziałów poszczególnych inwestorów w kapitałach banków w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej odnoszą się do zupełnie innych, historycznie ukształtowanych warunków. W krajach wysoko rozwiniętych gospodarka rynkowa rozwijała się znacznie dłużej niż w Polsce. Struktury akcjonariatu ewoluowały przez wiele kat. Jeżeli chodzi np. o Niemcy, to obok dobrze rozwiniętych banków uniwersalnych istnieje rozbudowana sieć banków specjalistycznych. Banki te są przedmiotem ingerencji państwa, a przez dofinansowywanie ich działalności z budżetu ukierunkowane są na kredytowanie przedsięwzięć o charakterze ogólnogospodarczym bądź regionalnym. Dotyczy to zwłaszcza projektów z dziedziny ochrony środowiska, promowania eksportu, finansowania małych przedsiębiorstw, oszczędności energii, rozbudowy infrastruktury itp. Ostatnio mają miejsce liczne fuzje i przejęcia, banki łączą się w skali krajowej i międzynarodowej. W Polsce gospodarka rynkowa rozwija się od 10 lat, konieczne jest nadrobienie opóźnień i stworzenie konkurencyjnego i efektywnego systemu finansowego. Nie daje się tego dokonać bez importu technologii, w tym bankowej. Nabywanie umiejętności i bankowego know-how bez zaangażowania inwestora strategicznego wymaga zbyt wiele czasu i nie gwarantuje sukcesu. Posiadanie inwestora strategicznego zapewnia także przejęcie jego renomy i dostępu do jego sieci i doświadczeń. Ad 6. Rządowe Centrum Studiów Strategicznych, zgodnie z kompetencjami, nie zajmuje się gromadzeniem jakichkolwiek danych statystycznych. W swych pracach korzysta z danych zbiorczych, publikowanych przez inne resorty, które odpowiadają za gromadzenie i przetwarzanie stosownych danych jednostkowych. RCSS korzysta przede wszystkim z danych opublikowanych przez: Główny Urząd Statystyczny, Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów, Państwową Agencję Inwestycji Zagranicznych. W sporadycznych przypadkach - o ile istnieje taka możliwość - korzysta też z danych przetworzonych przez GUS odpłatnie, zgodnie z indywidualnym zapotrzebowaniem. W posiadanych przez RCSS publikacjach nie ma informacji podanych w układzie, o którym mowa w interpelacji pana posła. Ad 7. Akcja Wyborcza Solidarność wygrała zdecydowanie ostatnie wybory parlamentarne pod hasłami nowej polityki prywatyzacyjnej i sprawiedliwego rządzenia. Stąd priorytetem koalicji rządowej AWS-UW musi być polityka prywatyzacyjna, realizująca obietnice wyborcze głównej siły politycznej w Polsce. Nie może więc być odwrotu od prywatyzacji, problem natomiast polega na jej tempie i metodach. Polski model prywatyzacji charakteryzuje się wielością ścieżek i możliwością dostosowania ich do wielkości przedsiębiorstwa, jego sytuacji ekonomicznej, warunków występujących na rynku kapitałowym itp. W rezultacie procesów prywatyzacyjnych następują rzeczywiste zmiany organizacyjne i ekonomiczne w danym podmiocie gospodarczym i branży, co przynosi określone efekty ekonomiczne. Jednak warunkiem takich korzystnych efektów mikroekonomicznych w dłuższym okresie jest poddanie przedsiębiorstw presji konkurencyjnej rynków: produktów, kapitałowego i informacji. Procesy prywatyzacji są również ściśle związane, na zasadzie sprzężenia zwrotnego, z rozwojem rynku kapitałowego. Z jednej strony rynek kapitałowy umożliwia realizację projektów prywatyzacyjnych ścieżką kapitałową w trybie oferty publicznej, z drugiej natomiast - prywatyzacja jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na rozwój rynku kapitałowego. Powiązania te nabierają w obecnym okresie szczególnego znaczenia. Realizacji celów prywatyzacji towarzyszyć będzie w perspektywie najbliższych lat potrzeba rozwiązania problemów wynikających z zaspokojenia roszczeń z różnych tytułów o charakterze społecznym. Należą do nich przede wszystkim: - zaspokojenie roszczeń pracowników sfery budżetowej oraz emerytów i rencistów, wynikających z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i przyjętej ustawy, - wsparcie reformy ubezpieczeń społecznych, - zaspokojenie roszczeń z tytułu prywatyzacji, - realizacja programu świadczeń społecznych. Podstawy problem strategii prywatyzacji będzie zatem polegał na określeniu właściwych proporcji między częścią majątku prywatyzowanej spółki, zaoferowaną inwestorowi strategicznemu oraz ofertą skierowaną do inwestorów na rynku kapitałowym. Ad 8. Według informacji GUS w międzynarodowych publikacjach oraz rocznikach statystycznych Francji, Niemiec i Czech nie ma danych o produkcie krajowym brutto (PKB) według zaproponowanego przez pana posła podziału na sektory. Dla przykładu ˝Statistical Yearbook of the Czech Republic 99˝ podaje jedynie, że w 1998 r. udział zatrudnionych w sektorze publicznym wynosił 33,1% (tabl. 10-7 na str. 534; sektor publiczny według tej tablicy obejmuje jednostki państwowe oraz różnego rodzaju publiczne). Według danych zawartych w ostatnio opublikowanym Roczniku Statystycznym 1999 procentowe udziały sektora publicznego, w tym własności państwowej o komunalnej, w Polsce w 1998 r. były następujące: Wyszczególnienie Sektor publiczny W tym własność państwowa komunalna Pracujący (30 IX) 29,3 20,3 7,9 Wartość brutto środków trwałych (31 XII) 55,6 44,9 8,3 Wartość dodana brutto 30,6 23,2 5,6 Źródło: Rocznik Statystyczny 1999, GUS, tablice 154, 538, 553 Dalsze informacje na temat form własności i ich udziału w tworzeniu PKB zawiera tablica stanowiąca załącznik do niniejszego tekstu. Sektor 1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 Publiczny 69,1 57,9 50,7 44,3 37,5 34,2 32,3 28,6 26,9 w tym:własność państwowawłasność komunalna - - 46,13,8 39,44,9 32,94,1 29,73,8 25,64,8 22,44,7 20,44,9 Prywatny 30,9 42,1 45,2 47,9 48,8 52,8 54,5 58,7 60,9 w tym:własność prywatnaspółdzielniewłasność zagraniczna - - 42,14,51,3 44,02,51,5 44,92,21,7 47,81,92,1 47,92,13,6 49,31,64,2 50,51,65,1 Źródło: Dane GUS. Dane dla lat 1990-1993 opracowano w cenach producenta. Dane dla lat 1994-1998 opracowano w cenach bazowych oraz z uwzględnieniem szarej gospodarki. Łączę wyrazy szacunku Minister Jerzy Kropiwnicki Warszawa, 25 stycznia 2000 r.
- Interpelacja w sprawie niezgodności z Konstytucją RP i ustawą o systemie oświaty przepisów rozporządzenia ministra edukacji narodowej z dnia 15 lutego 1999 r. dotyczącego ramowego statutu publicznej 6-letniej szkoły podstawowej i publicznego gimna
- Interpelacja w sprawie możliwości podjęcia przez Polskę inicjatyw humanitarnych w odniesieniu do prześladowanych grup narodowościowych
- Interpelacja w sprawie wzrostu cen wyrobów hutniczych i stali oraz przyszłości polskiego przemysłu stoczniowego i motoryzacyjnego
- Interpelacja w sprawie pobierania przez przewoźników kolejowych i autobusowych opłat za przejazdy od inwalidów wojennych i wojskowych, w tym inwalidów I grupy i kombatantów, w myśl ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publiczne
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w funkcjonowaniu ZPORR