Interpelacja w sprawie wprowadzenia uproszczeń w ruchu granicznym na wschodniej granicy Polski

   Po wprowadzeniu od 1 stycznia 1998 r. nowych przepisów o przekraczaniu granicy Polski oraz z powodu retorsji ze strony Białorusi i Ukrainy załamał się handel ze Wschodem, który funkcjonował głównie dzięki osobom, które pod pozorem turystyki zajmowały się handlem. Nie była to wymiana handlowa na miarę końca XX wieku, ale przynosiła nam znaczne korzyści. Ci handlowcy płacili ˝od ręki˝ gotówką i wywozili w torbach olbrzymie ilości towaru, który przy tym mogliśmy sprzedać tylko na tym rynku. Zostawiali także w Polsce podatek VAT. Niektórzy szacują, że w wyniku likwidacji tego rodzaju handlu Polska straciła 7 mld dolarów. Załamanie się tego handlu szczególnie dotkliwie odczuwa ściana wschodnia Polski. Upadło wiele zakładów np. produkujących obuwie i meble, zbankurtowało setki hurtowni i sklepów. W wyniku tego tutaj najszybciej wzrasta bezrobocie, czego przykładem może być woj. lubelskie, a w nim np. powiat łukowski z upadającymi zakładami produkującymi obuwie.    Wszystko to przyczynia się do pogłębiającego się cywilizacyjnego zacofania ściany wschodniej.    W związku z powyższym kieruję do pana premiera następujące pytania:    1. Czy rząd nie uważa za wskazane i czy nie zamierza wprowadzić uproszczonego ruchu granicznego dla pieszych obok działających przejść dla pojazdów? Dziś takie przejścia działają na granicy z Niemcami i Czechami.    2. Czy prowadzone są w tej sprawie rozmowy ze stroną rosyjską, białoruską i ukraińską i jakie jest stanowisko w tej sprawie naszych wschodnich sąsiadów?    3. Czy podejmowane są jakieś inne działania, żeby ożywić korzystny dla nas handel przygraniczny?    Poseł Wiktor Osik    Warszawa, dnia 20 maja 1999 r.

Kategoria debaty: handlu obuwie sprawie wyniku ktory




kolekcjonerskie Profesjonalne pożyczki pod zastaw szczecin sprawdź to. meble na ślub suknie ślubne nowa kolekcja firma budowlana śląsk Firstbook