Interpelacja w sprawie rekompensat za mienie pozostawione przez obywateli polskich na wschodnich terenach II Rzeczypospolitej

   Z wielkim niepokojem należy stwierdzić fakt, iż w ciągu ostatnich 10 lat nie została załatwiona ostatecznie i kompleksowo sprawa rekompensat dla osób, które pozostawiły swoje mienie nieruchome na wschodnich terenach II Rzeczypospolitej. Już w 1989 r. pani prof. Ewa Łętowska, ówczesny rzecznik praw obywatelskich, zwracała uwagę na brak opracowania planu realizacji tej kwestii, także w skali globalnej. Niestety, mimo upływu tak długiego okresu czasu, spostrzeżenie pani profesor nadal pozostaje aktualne.    W informacji rzecznika praw obywatelskich prof. Adama Zielińskiego dotyczącej przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela za okres 1998 r. czytamy, że w minionym roku sytuacja w zakresie realizacji ekwiwalentów za mienie zabużańskie uległa pogorszeniu. Wpłynęło do rzecznika około 100 skarg w tej sprawie.    Kwestia mienia zabużańskiego była już przedmiotem kilku interpelacji w trakcie trwania kadencji tego Sejmu. Niestety odpowiedzi na nie są ogólnikowe i w zasadzie ograniczają się do stwierdzenia, że problem zostanie uregulowany w ustawie o reprywatyzacji i rekompensatach. Ponadto pisze się w nich, iż prace nad projektem takiej ustawy ciągle trwają i pozostają na etapie uzgodnień międzyresortowych.    Wyjaśnienia takie nie są wystarczające dla środowiska kresowian, które czuje się lekceważone i krzywdzone ciągłym bagatelizowaniem problemu i odwlekaniem jego rozstrzygnięcia w czasie. Trudno bowiem uznać za rozwiązanie tej kwestii zapisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz wydanego w oparciu o nią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 stycznia 1998 r., które ograniczają nabycie własności nieruchomości lub użytkowania wieczystego gruntów do nabycia wyłącznie w drodze przetargowej, a także nakładają na osoby zainteresowane otrzymaniem ekwiwalentu obowiązek przedstawienia operatu szacunkowego nieruchomości pozostawionej za granicą według wymogów wynikających z wymienionego rozporządzenia (operaty takie wykonywane były w różnych okresach i wymagają aktualizacji, a więc dodatkowych kosztów). Problemem jest szczupłość mienia skarbu państwa możliwego do rozdysponowania w ten sposób. Większość mienia uległa komunalizacji, a gminy często dystansowały się od jakiejkolwiek odpowiedzialności za sprawę rekompensat. Ponadto obowiązujące przepisy nie pozwalają na zaspokajanie roszczeń zabużańskich z innych źródeł, np. z zasobów Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa czy uwłaszczonych przedsiębiorstw państwowych przekształconych w spółki.    Wskazując na powyższe zagadnienia zwracam się z następującymi pytaniami:    1. Jak daleko posunięte są prace nad projektem ustawy o reprywatyzacji i rekompensatach? Czy rząd zamierza w bieżącym roku wnieść powyższy projekt pod obrady parlamentu?    2. Jakie rozwiązania zawiera projekt w sprawie rekompensat za mienie zabużańskie?    3. Czy rząd rozważał możliwość opracowania projektu ustawy dotyczącej wyłącznie rekompensat dla osób pozbawionych swojego mienia na wschodnich rubieżach II Rzeczypospolitej?    4. Czy i jakimi szacunkami dysponuje rząd w kwestii kosztów finansowych zrealizowania ustawy o reprywatyzacji i rekompensatach w części dotyczącej ekwiwalentów za mienie zabużańskie?    5. Czy i w jakim stopniu kwestia rekompensat zostanie ujęta w projekcie budżetu państwa na 2000 r.?    6. Jakie miejsce zajmuje sprawa zadośćuczynienia krzywdom obywateli polskich zamieszkujących wschodnie kresy II Rzeczypospolitej w polityce rządu Jerzego Buzka?    Poseł Jerzy Wierchowicz    Warszawa, dnia 7 czerwca 1999 r.





kup biało czerwone koszulki polska mamy dla was ponad 20 wzorów Ogloszenia-24 - bydgoszcz praca ogłoszenia - ogłoszenia Bydgoszcz fotografia slubna poznan internet z satelity Internet Satelitarny satelitarny dostęp trek rowery trek rowery trek rowery kabiny prysznicowe