Interpelacja w sprawie przekazania części uprawnień organu założycielskiego względem szpitali klinicznych rektorom uczelni medycznych

   Art. 43b ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej nakazuje ministrowi zdrowia, by na wniosek właściwego rektora uczelni medycznej przekazał, w drodze zarządzenia, państwowej uczelni medycznej szereg swoich obowiązków i uprawnień organu założycielskiego względem szpitali klinicznych. Ma to zapewnić uczelniom wpływ na funkcjonowanie szpitali, w których studenci uczą się praktyki medycznej, a lekarze podnoszą swoje kwalifikacje. Wobec powyższego akademie medyczne mają zagwarantowane prawo do uczestnictwa w tworzeniu statutów szpitali oraz w postępowaniu konkursowym przy obsadzaniu stanowisk ich dyrektorów.    Niestety większość konkursów zostało przeprowadzonych, a statuty opracowane bez ich udziału. Zatem nowelizacje ustawy o zakładach opieki zdrowotnej w części dotyczącej szpitali klinicznych pozostały tylko martwym zapisem prawa, bowiem uprawnienia organu założycielskiego przekazane uczelniom nie są respektowane. Powoduje to niekorzystną sytuację zarówno dla akademii medycznych, jak i szpitali klinicznych. Uczelnia bowiem, nie mając wpływu na zasady funkcjonowania związanego z nią szpitala, nie ma pełnego prawa do decydowania o własnym majątku, na który składa się wypracowana i zakupiona przez nie drogocenna aparatura specjalistyczna. Ponadto nauczyciele akademiccy (którzy stanowią 75% wszystkich lekarzy w klinikach) pracujący w szpitalach mają obowiązek prowadzenia badań naukowych, odbywających się przy łóżku pacjenta. Obecnie praktyki te stanęły pod znakiem zapytania. W szpitalach klinicznych, których podstawowym zadaniem jest wysokospecjalistyczna działalność badawczo-lecznicza, na ostrych dyżurach wykonuje się podstawowe zabiegi, co, po pierwsze, zwiększa koszty ich funkcjonowania, a po drugie, może doprowadzić w praktyce do obniżenia poziomu klinik do statusu zwykłych szpitali terenowych.    Z uzyskanych informacji wynika również, iż Ministerstwo Zdrowia nakazało rektorom akademii medycznych oszacować koszty dydaktyki studentów medycyny w klinikach, w celu późniejszego zwrotu kosztów szpitalom przez uczelnie.    W związku z tym mam do pani minister kilka pytań:    1. Jeżeli zawierane umowy cywilnoprawne o zwrot kosztów szpitalom dotyczą tylko kształcenia studentów, to kto zapłaci za prowadzone dotychczas w klinikach specjalistyczne kształcenie podyplomowe lekarzy?    2. Czy nie uważa pani minister, że jedynym wyjściem zabezpieczającym szpitale kliniczne przed obniżeniem ich poziomu do zwykłych szpitali terenowych jest przyznanie rektorom realnej możliwości przejmowania od ministra zdrowia uprawnień organu założycielskiego?    3. Czy podziela pani pogląd, że kształcenie na porównywalnym do innych rozwiniętych krajów świata poziomie kadr dla polskiej medycyny oraz prowadzenie badań klinicznych jest zależne od ścisłego związku akademii medycznych ze szpitalami klinicznymi?    4. Czy nie uważa pani minister, że warunkiem utrzymania na wysokim poziomie uniwersyteckiego szkolnictwa medycznego jest powiązanie niezbędnej działalności leczniczej z działalnością dydaktyczną i naukową?    5. Kiedy rząd zamierza uregulować związek akademii medycznych ze szpitalami klinicznymi i kiedy dwie wprowadzone w 1996 i 1997 r. nowelizacje ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w części dotyczącej szpitali klinicznych, zostaną zrealizowane?    Z poważaniem    Poseł Adam Stanisław Szejnfeld    Piła, dnia 24 lutego 2000 r.





wybierz koszulki na wieczór kawalerski to najlepszy pomysł na prezent Biznes Plany Biznes Plany Biznes Plany Nieruchomości Rzeszów biura nieruchomości sprzedam suknię ślubną tanie wizytówki